| | |
| zuzanna2418 | 11.12.2016 19:09:36 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja:: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2369153 Od: 2014-7-11
| Rety, jak się naklęłam na maszynkę do mięsa. Wszystko niby dobrze, ale poza paroma glutkami nic z sitka nie chciało wyjść. Rozbierałam i składałam na nowo chyba z dziesięc razy. Na koniec ruszyło. Dalej nie wiem, dlaczego... W. zlewa kolejne nalewki. Czereśniówka pycha, choć niedojrzała. Moc ma  _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla :) pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |
| | |
| Electra | 06.01.2026 14:34:26 |

 |
|
| | |
| EwaM | 11.12.2016 19:29:27 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: między DBA a DZA
Posty: 2778 #2369156 Od: 2014-7-11
| Nie założyłaś przypadkiem odwrotnie nożyków? _________________ wątek i tutaj smutna piosenka |
| | |
| Syringa | 11.12.2016 19:32:25 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 3621 #2369158 Od: 2014-7-11
| O, masz! I o nalewkach znowu, mowiłam! Czereśniówka, mówisz? No, brzmi dobrze, ale strach  |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 19:35:40 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369161 Od: 2015-12-7
|
Nie śmiałam tego napisać.  Ja kiedyś nie włożyłam takiej sprężyny i też miałam kiepskie efekty. A pamiętacie stare typy elektrycznych maszynek , które mocowało się do blatu za pomocą przyssawki ? To dopiero była jazda, w przenośni i dosłownie. Nie, nie pamiętacie, za młode Jesteście.  _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| Ryszan | 11.12.2016 19:40:08 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Łódź
Posty: 3462 #2369163 Od: 2014-7-19
| mariaewa pisze:
Nie śmiałam tego napisać.  Ja kiedyś nie włożyłam takiej sprężyny i też miałam kiepskie efekty. A pamiętacie stare typy elektrycznych maszynek , które mocowało się do blatu za pomocą przyssawki ? To dopiero była jazda, w przenośni i dosłownie. Nie, nie pamiętacie, za młode Jesteście. 
Pamiętacie,pamiętacie. _________________ Ania Moja działka |
| | |
| zuzanna2418 | 11.12.2016 19:44:52 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja:: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2369164 Od: 2014-7-11
| Nie, to nie nożyk. Próbowałam na obie strony. On jest chyba obustronny. Tzn. w instrukcji nic nie piszą, żeby wkładać jakąś konkretną stroną. Zresztą tam są tylko 4 zasadnicze elementy: ślimak, nożyk, sitko i pierścień, który się na koniec nakręca. Co tu sie może zepsuć? No, ja zdolna jestem, to fakt  Czereśniówka smakuje tak jak brzmi  _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla :) pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |
| | |
| survivor26 | 11.12.2016 19:53:43 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja:: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2369167 Od: 2014-7-11
| mariaewa pisze:
Nie śmiałam tego napisać.  Ja kiedyś nie włożyłam takiej sprężyny i też miałam kiepskie efekty. A pamiętacie stare typy elektrycznych maszynek , które mocowało się do blatu za pomocą przyssawki ? To dopiero była jazda, w przenośni i dosłownie. Nie, nie pamiętacie, za młode Jesteście. 
I tu się matko wszystkich matek mylisz Tej na przyssawkę nie miałam, ale do 25 roku życia używałam takiej z ciężkiego metalu, którą się do blatu przykręcało i w niej właśnie odwrotne założenie nożyka skutkowało wywichnięciem ramienia, a niewyciśnięciem niczego Teraz też taką mam, bo mi Staś w spadku zostawił, ale jestem leń i nawet elektrycznej nie używam, tylko wszystko w malakserze obrabiam...ale jakby co, to tę starą mam  _________________ Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka :) Wiejski eksperyment 1 Wiejski eksperyment 2 |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 19:54:23 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369168 Od: 2015-12-7
| Zuziu, nożyk nie jest obustronny. Śruba, nożyk płaską stroną przylegający do sitka, sitko, obręcz scalająca, nakręcana na tę rurę.
_________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 19:58:54 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369170 Od: 2015-12-7
| Moja mama miała takiego potwora przykręcanego do stołu, który za mocno przykręcony śrubą pod blatem robił wgniecenia, za lekko - gibał się na boki. A mięso kręcił tylko ojciec. To była ciężka praca. No chyba, że mięso było wtedy twardsze. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| survivor26 | 11.12.2016 20:07:50 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja:: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2369177 Od: 2014-7-11
| mariaewa pisze:
Moja mama miała takiego potwora przykręcanego do stołu, który za mocno przykręcony śrubą pod blatem robił wgniecenia, za lekko - gibał się na boki. A mięso kręcił tylko ojciec. To była ciężka praca. No chyba, że mięso było wtedy twardsze.
No taką właśnie Może dzięki takiej zaprawie, mogę teraz utrzymać szlifierkę w ręku? _________________ Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka :) Wiejski eksperyment 1 Wiejski eksperyment 2 |
| | |
| EwaM | 11.12.2016 20:12:25 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: między DBA a DZA
Posty: 2778 #2369178 Od: 2014-7-11
| Ja tam kręcę dalej, tyko krucafuks wolałabym, żeby to ustrojstwo kręciło się w drugą stronę. _________________ wątek i tutaj smutna piosenka |
| | |
| Electra | 06.01.2026 14:34:26 |

 |
|
| | |
| EwaM | 11.12.2016 20:13:35 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: między DBA a DZA
Posty: 2778 #2369179 Od: 2014-7-11
| A na przyssawkę też mielim i mielilim to było straszne dziadostwo _________________ wątek i tutaj smutna piosenka |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 20:18:02 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369181 Od: 2015-12-7
| Stoisz po lewej stronie maszynki i kręcisz prawą ręką od siebie ? Stań po prawej i kręć wtedy do siebie lewa ręką. Takie rzeczy tez robili, gdy ręka wypadała już z barku a mięsa było dużo. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 20:32:51 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369186 Od: 2015-12-7
Ilość edycji wpisu: 1 | Przyznam się jak zniszczyłam pierwszą mikrofalówkę. Może być już 15 lat ? Coś koło tego. L. przwiózł toto , zapewniając, że " pierze, goli, krawaty wiąże " i co tylko chcę. Używałam 2 dni. Wstawiłam salaterkę bogato złoconą z czymś tam i z łyżką. Troche mnie zmyliły fajerwerki ale nie przerwałam. Potem smród ale nie poddawałam się, grzałam. Chyba była jakaś słaba.
 _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| klarysa | 11.12.2016 21:04:55 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2369194 Od: 2014-7-11
| Sprzęt do mielenia mięsa na korbę i przykręcany do blatu (z poprzedniego ćwierćwiecza albo i głębiej) posiadam, czasami używam. Choć niechętnie. Różowe Carlo Rosi? Przez godzinę chyba zgłębiałam tajemnice i ciekawostki o Australii. Na poczet jutrzejszej lektury. _________________ Pozdrawiam. Justyna |
| | |
| EwaM | 11.12.2016 21:06:09 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: między DBA a DZA
Posty: 2778 #2369195 Od: 2014-7-11
| mariaewa pisze:
Stoisz po lewej stronie maszynki i kręcisz prawą ręką od siebie ? Stań po prawej i kręć wtedy do siebie lewa ręką. Takie rzeczy tez robili, gdy ręka wypadała już z barku a mięsa było dużo. Niee, kręcę lewą, ale od sie byłoby poręczniej. _________________ wątek i tutaj smutna piosenka |
| | |
| Jo37 | 11.12.2016 21:38:57 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Warszawa i nie tylko
Posty: 1379 #2369204 Od: 2014-7-11
| Ale praca wre w domach. Ja trochę sprzątam ale idzie mi to powoli. Staram się segregować i układać książki, dokumenty i wybieram książki na bazarek dla bezdomnych psiaków. _________________ Pozdrawiam, Joanna
|
| | |
| lora | 11.12.2016 21:51:09 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Lubelskie
Posty: 4997 #2369208 Od: 2014-7-11
Ilość edycji wpisu: 3 | Ta a ja ślimaka zepsułam chciało mi się robić z kaszy gryczanej makę.Nasypałam cały pojemnik kaszy i włączyłam i łup i poszedł koniec ślimaka ten co siedzi w silniku. A przytwiedzaną do blatu maszynkę wywiało albo schowana tak żeby nikt jej nie mógł znaleść
A teraz siedzę nad kartkami i buczę pod nosem , część została herbatą zalana przez domownika,i nie mogę dziamilić na niego . Książkowy bajzel przeżyłam dwa dni temu a resztę zostawiłam na wiosnę he, he
_________________
Świat moich marzeń
Świat moich marzeń 2 |
| | |
| mariaewa | 11.12.2016 22:07:12 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Między S a K .
Posty: 2874 #2369217 Od: 2015-12-7
| Misiu, potraktuj to jako pozdrowienie od domownika. Na moich będą kocie kudły, bo rozłożyłam karki do wyschnięcia na dużym stole a Koka w nocy położyła się na nich. I części włosków nie dało się usunąć. To tak jak zdjęcia, nie każde jest upozowane. 
Idę w bety poczytac trochę / odchamić się.
Śpijcie dobrze i niech krasnoludki podgonią w nocy trochę prac koniecznych do zrobienia. _________________ Zapraszam odważnych mariaewa. |
| | |
| lora | 11.12.2016 22:22:06 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Lubelskie
Posty: 4997 #2369223 Od: 2014-7-11
| Taaaa pozdrowienia od domownika , jak muszę zrobić nowe i tu jest problem. Dobrej nocki ! _________________
Świat moich marzeń
Świat moich marzeń 2 |
| | |
| Electra | 06.01.2026 14:34:26 |

 |
|