Reklama
#2052576 24.02.2015 16:48:21
Jako się rzekło, tako się pisze...jak "Matysiaków" lub "Komedię Ludzką" odcinek fafnasty albo już i fafdziesiąty boju człowieka z nieokiełznaną naturą, architekturą i rzeczywistością
Pisze się czasem radośnie, czasem w bólach, ale póki życia, póty grafomanii, zapraszam zatem na kolejny rok moich potyczek z życiem i całą resztą 
Dziś po raz czwarty miałam okazję witać wiosnę na wsi...co roku jest taka sama ekscytacja i wypatrywanie pierwszych kolorów, a tych kolorów z każdym rokiem przybywa, nawet jeśli natura zastana walczy o lepsze z moimi próbami jej okiełznania - co zresztą niezmiennie widać na moich zdjęciach, ale za mniszki, liście, trawę i potwora z bagien widoczne na moich zdjęciach już nie przepraszam - myślę, że przywykliście i poczulibyście się nie jak w domu, gdybyście zobaczyli u mnie wylizane rabaty
No to jedziemy z tą wiosną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Powyższe widoki oraz obecność R w domu dały mi kopa do działania i błyskiem przycięłam jaśminowce, krzewuszki, pęcherznice, hortensje bukietowe i co mi tam pod nożyce wpadło oraz zaczęłam wygrabiać pojesienny sajgon z żywopłotu. Jak słusznie przypuszczałam, trawa nie przerwała wegetacji ani na moment (iryski wygrzebałam spod niej, bo wlazła na rabaty
), ale nic to, będzie kolejny sezon z góry przegranej walki z nieokiełznaną przyrodą i kolejne małe sukcesy i duże porażki 
Niesiona dalej entuzjazmem złożyłam też w końcu zamówienie na róże u Ewy i w marcu przyjadą do mnie: Gipsy Boy, Souvenir du doctor Jamain i Francois Jouranville - ta ostatnia na płot od frontu, tak żebym ją z okna widziała
Dziś po raz czwarty miałam okazję witać wiosnę na wsi...co roku jest taka sama ekscytacja i wypatrywanie pierwszych kolorów, a tych kolorów z każdym rokiem przybywa, nawet jeśli natura zastana walczy o lepsze z moimi próbami jej okiełznania - co zresztą niezmiennie widać na moich zdjęciach, ale za mniszki, liście, trawę i potwora z bagien widoczne na moich zdjęciach już nie przepraszam - myślę, że przywykliście i poczulibyście się nie jak w domu, gdybyście zobaczyli u mnie wylizane rabaty
No to jedziemy z tą wiosną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Powyższe widoki oraz obecność R w domu dały mi kopa do działania i błyskiem przycięłam jaśminowce, krzewuszki, pęcherznice, hortensje bukietowe i co mi tam pod nożyce wpadło oraz zaczęłam wygrabiać pojesienny sajgon z żywopłotu. Jak słusznie przypuszczałam, trawa nie przerwała wegetacji ani na moment (iryski wygrzebałam spod niej, bo wlazła na rabaty
Niesiona dalej entuzjazmem złożyłam też w końcu zamówienie na róże u Ewy i w marcu przyjadą do mnie: Gipsy Boy, Souvenir du doctor Jamain i Francois Jouranville - ta ostatnia na płot od frontu, tak żebym ją z okna widziała
wpis edytowany 24.02.2015 16:49:19
#2052593 24.02.2015 17:22:38
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pierwsza, czyżby????
A jednak TAK. Ma ssie ten śledczą lub kobiecą (a może to to samo?) instuicję
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Co do rabat... Cóż komu z wylizanych rabat, jak się nie ma takiego cudnego iryska. Na szczęście tylko JESZCZE nie ma
wpis edytowany 24.02.2015 17:24:50
#2052610 24.02.2015 17:43:04
Ale jak to?...krzewuszki się tnie teraz?
Ło matko sielpiańsko,to ja nie wiem jeszcze wszystkiego o krzewuszkach..
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ło matko sielpiańsko,to ja nie wiem jeszcze wszystkiego o krzewuszkach..
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 24.02.2015 17:44:54
#2052626 24.02.2015 18:01:47
A to co jak nie wylizana rabata
Toś poszalała dzisiaj
No i gratuluję 2giej części na kompoście
#2052648 24.02.2015 18:19:01
I ja z wielką przyjemnością do kolejnej części zaglądam. Radość wielka, bo skoro u Ciebie już iryski, to i u nas zaraz zakwitną
Piękne rozpoczęcie drugiej części 
#2052652 24.02.2015 18:21:50
Pat....irysek
osz ja cie kręcę
i miodunka 
U mnie tylko przebiniegi i ciemierniczki...i stokrotki na trawniku
Wiosna panie Dziejku jak nic
U mnie tylko przebiniegi i ciemierniczki...i stokrotki na trawniku
Wiosna panie Dziejku jak nic
#2052659 24.02.2015 18:27:29
Pati a Ty te fotki to na leżąco robiłaś 
U nas na trawnikach już kwitną krokusy 
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty
#2052671 24.02.2015 18:38:31
No to u mnie jeszcze bukietówki nie są przycięte... orliki też wyłażą, cebulaki po kolei, ale zniknęły gdzieś ranniki. Czy one już nie powinny kwitnąć?
Powygrabiałam dziś kilka rabat, no i spod tych liści różne zieleninki wyjrzały na swiatło dzienne.
Jakie piękne schody mają w swoim domku lalki Twoich Lalek!
Powygrabiałam dziś kilka rabat, no i spod tych liści różne zieleninki wyjrzały na swiatło dzienne.
Jakie piękne schody mają w swoim domku lalki Twoich Lalek!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2052688 24.02.2015 18:56:25
Pati śliczny irysek e tam u mnie nawet orliki nie pokazały listków. Śnieżynki tylko pokazały się maciupeńkie.
Nie znam prognoz na marzec oby nie było zimno.
Nie znam prognoz na marzec oby nie było zimno.
Reklama
#2052768 24.02.2015 20:00:22
To i ja przyszłam do nowej wiosennej części ogrodu piękna wiosna u Ciebie Pati .
#2052970 24.02.2015 23:08:35
Ja też przyszłam podziwiać Twoją wiosnę. Irysek śliczny. Kolejnej wiosny obiecuję sobie, że kupię go na jesień a później zapominam i dopiero mi żal jak widzę je kwitnące u innych. Widzę, że miodunka szykuje się już do kwitnienia. Tak wcześnie?
Mam nadzieję, że jaśminowce, pęcherznice i krzewuszki tylko prześwietlałaś a nie skracałaś? One kwitną na ubiegłorocznych pędach i cięcie skracające pozbawi Cię kwiatów.
Mam nadzieję, że jaśminowce, pęcherznice i krzewuszki tylko prześwietlałaś a nie skracałaś? One kwitną na ubiegłorocznych pędach i cięcie skracające pozbawi Cię kwiatów.
pozdrawiam, Janina
#2053106 25.02.2015 09:03:13
Ale tłum miłych gości! tak wiem, wiem, to tylko ten pierwszy irysek na forum robił furorę
Sam mnie zaskoczył, ale myślę, że to zasługa okrycia trawą, te które rosną w miejscu mniej zachwaszczonym dopiero łebki z ziemi wystawiają. Miodunki wszystkie mają pączki kwiatowe, coś im się pozajączkowało, bo zwykle kwitły wraz z fiołkami, a te jeszcze śpią...no ale skoro połowa moich róż puszcza nowe liście, to w sumie czemu nie?
Krzewy cięłam sanitarnie, ale pęcherznice, tawuły, jaśminowce cięłam też od góry - bardziej mi zależy na zagęszczeniu niż kwitnięciu, a te dwa ostatnie są z patyczków i i tak by nie kwitły. Krzewuszkę jedną prześwietliłam, reszta przesadzana jesienią nieco podeschła od góry, więc z cięciem czekam, aż puści liście i będzie widać, co obumarło. Reztę wiechci na razie zostawiam w spokoju, bo kompletnie pozapominałam co gdzie rośnie - wycięłam tylko ewidentne odpady, czyli uschłe zeszłoroczne kwiaty...do topinambura muszę podejść z maczetą, bo suche pędy ma takie, że można z nich szałas zbudować
Mam nadzieję do końca tygodnia wygrabić suche liście, póki R. w domu. Pielić też w zasadzie można, bo ziemia mięciutka, ale na to już czasu nie starczy. W marcu chciałabym poprzycinać róże oraz pokulkować te wybujałe...róże będę ciąć instynktownie - nie jestem w stanie spamiętać, która do jakiej kategorii należy
Ale dobra wiadomość jest taka, że wygląda, że wszystkie przeżyły bez okrywania 
Krzewy cięłam sanitarnie, ale pęcherznice, tawuły, jaśminowce cięłam też od góry - bardziej mi zależy na zagęszczeniu niż kwitnięciu, a te dwa ostatnie są z patyczków i i tak by nie kwitły. Krzewuszkę jedną prześwietliłam, reszta przesadzana jesienią nieco podeschła od góry, więc z cięciem czekam, aż puści liście i będzie widać, co obumarło. Reztę wiechci na razie zostawiam w spokoju, bo kompletnie pozapominałam co gdzie rośnie - wycięłam tylko ewidentne odpady, czyli uschłe zeszłoroczne kwiaty...do topinambura muszę podejść z maczetą, bo suche pędy ma takie, że można z nich szałas zbudować
Mam nadzieję do końca tygodnia wygrabić suche liście, póki R. w domu. Pielić też w zasadzie można, bo ziemia mięciutka, ale na to już czasu nie starczy. W marcu chciałabym poprzycinać róże oraz pokulkować te wybujałe...róże będę ciąć instynktownie - nie jestem w stanie spamiętać, która do jakiej kategorii należy
#2053225 25.02.2015 11:00:42
No proszę, czwarta wiejska wiosna Ci na kark włazi, podobnie jak u mnie
No to na pohybel przeciwnościom losu i przemy do przodu jak te wiosenne roślinki przepychające się do słoneczka!
#2053399 25.02.2015 14:04:48
Dopisuję się do zachwytów nad wiosną i iryskiem. Jak zwykle będę zaglądać.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
#2053450 25.02.2015 15:32:52
Tiaa...wy macie tereny bliżej Cannes,to i wszystko wyłazi spod ziemi..ja poczekać chyba do maja muszę..
#2054781 27.02.2015 03:03:15
Pat, to dla mnie historyczna chwila jest, bo wreszcie wpisuję i ujawniam się w Twoim wątku! 
Jakiś czas temu, w innym miejscu, mignęło mi zdjęcie fantastycznego wiekowego domu szachulcowego plus podpis, że to na Dl. Ś.
I to podziałało na mnie jak serek na myszkę. No wciągnęło mnie strasznie.
Bardzo lubię czytać o Waszych domowych i ogrodowych przygodach.
Studiuję jeszcze rok 2013, ale chcę być na bieżąco.
Powiem Ci, że serce rośnie, jak widzę zmiany w Twoim ogrodzie i w domu. Tyle już kwiatów u Ciebie.
Turkusowa furtka z różą na pergoli - wow!
Dziewczynki coraz większe. (Ten domek z papieru i gazetki-komiksy, które jakiś czas temu stworzyła Flo - super!)
Kocia część rodziny też się, widzę, znacznie powiększyła.
Dużo by pisać... Cieszę się, że tu trafiłam.
No, tego, tak samo jak i dolnośląskiej wiosny, to Ci strrrasznie zazdroszczę!
Mięciutka ziemia to mój nieosiągalny ideał.
Jakiś czas temu, w innym miejscu, mignęło mi zdjęcie fantastycznego wiekowego domu szachulcowego plus podpis, że to na Dl. Ś.
I to podziałało na mnie jak serek na myszkę. No wciągnęło mnie strasznie.
Bardzo lubię czytać o Waszych domowych i ogrodowych przygodach.
Studiuję jeszcze rok 2013, ale chcę być na bieżąco.
Powiem Ci, że serce rośnie, jak widzę zmiany w Twoim ogrodzie i w domu. Tyle już kwiatów u Ciebie.
Turkusowa furtka z różą na pergoli - wow!
Dziewczynki coraz większe. (Ten domek z papieru i gazetki-komiksy, które jakiś czas temu stworzyła Flo - super!)
Kocia część rodziny też się, widzę, znacznie powiększyła.
Dużo by pisać... Cieszę się, że tu trafiłam.
survivor26 pisze:
Pielić też w zasadzie można, bo ziemia mięciutka
Pielić też w zasadzie można, bo ziemia mięciutka
No, tego, tak samo jak i dolnośląskiej wiosny, to Ci strrrasznie zazdroszczę!
Mięciutka ziemia to mój nieosiągalny ideał.
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.