NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » NASZE PIĘKNE OGRODY » NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... ABY POWSTAŁ OGRÓD CZ II

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 43 / 44>>>    strony: 4142[43]44

NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród cz II

  
elakuznicom
03.03.2017 22:05:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403372
Od: 2014-7-15
Mesiu wiem , że tak należy robić , ale to kopanie i wywalanie prawie taczki to dla mnie już za ciężko , kopię zawsze spory dół , na dno idzie wiadro gliny i mieszam to wszystko , to praca ponad moje siły zawstydzony
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Electra21.04.2019 08:16:53
poziom 5

oczka
  
mariaewa
03.03.2017 22:15:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Między S a K .

Posty: 2874 #2403379
Od: 2015-12-7
A ja odwrotnie. Kopię wielki dół na dno idzie piasek i żwir i mieszam z rodzimą gliną. Jeszcze się taki nie urodził, żeby ogrodnikowi dogodził. Ja potrzebuję Twojego piasku a Ty mojej gliny. jęzor
_________________
Zapraszam odważnych mariaewa.
  
elakuznicom
03.03.2017 22:25:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403386
Od: 2014-7-15
Oj tak Mesiu tak byłoby najlepiej , jeszcze Daria ma taką glinę , Tobie współczuję kucia kilofem !
czy w wolne miejsca wywalasz skoszoną trawę ? świetnie "luzuje "podłoże
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
mariaewa
03.03.2017 22:41:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Między S a K .

Posty: 2874 #2403391
Od: 2015-12-7


Ilość edycji wpisu: 1
Elu, wszystko co się da. Wysoki torf, kora, kompost, piasek, żwir. Najpierw L kręci świdrem [ręcznym], potem podkopujemy a czasem zwyczajnie skrobiemy warstwy . To przekleństwo. Podlewasz a woda spływa po skorupie, dlatego nie mogę dopuścić do przesuszenia. Tam, gdzie jest trawa , kiedyś stała woda. Wierciliśmy co metr i sypaliśmy w otwory piasek. Są podwójne opaski wokół domu na 1,5 metra, bo w piwnicach robiło się takie lochowe powietrze.
Owszem, trzyma wodę ale nie tam, gdzie trzeba. I pielenie to koszmar. Wszystko się urywa a nie wszędzie można dziabać ze względu na korzenie roślin.
To duże wyzwanie dla osoby w moim wieku. Większość się nie przyznaje ale moi znajomi mają jakieś agrotkaniny, robią dziurę, sadzą rośliny, na szmatę kora lub jakiś kamień i zero pielenia.
A ja jak wolna najmitka zasuwam w tej glinie. diabeł
_________________
Zapraszam odważnych mariaewa.
  
elakuznicom
03.03.2017 22:50:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403397
Od: 2014-7-15
No..i tak źle i tak nie dobrze , a próbowałaś z tą włókniną ? może faktycznie pod nią tak by ne wysychało , zwłaszcza że u Ciebie dużo słońca ..
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
mariaewa
03.03.2017 22:57:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Między S a K .

Posty: 2874 #2403404
Od: 2015-12-7
Elu, piszą, że to zbrodnia dla ziemi, roślin. Niby przepuszczalna a czasami wszystko pod nią gnije i zaparza się. Nie wiem kto ma rację. Jedni kładą inni zrywają. diabeł

_________________
Zapraszam odważnych mariaewa.
  
mewa
03.03.2017 23:10:39
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 907 #2403410
Od: 2014-7-25
Ja należę do tych co kładąpan zielony
_________________
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
  
elakuznicom
03.03.2017 23:33:41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403419
Od: 2014-7-15
Mesiu miałam właśnie napisać ,że Nasza Ewcia ma i chwali sobie ...
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
elakuznicom
03.03.2017 23:56:50
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403426
Od: 2014-7-15
tak to sobie wyobraziłam - to 1 krzaczek , a pójdę jeszcze dalej wzdłuż ogrodzenia , tam gdzie miejsce znajdę
i co Wy na to ?



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Daria_Eliza
04.03.2017 02:26:26
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Małopolska

Posty: 1391 #2403446
Od: 2015-1-23
Elu wygląda to super! Mogę spytać, jakiego programu użyłaś do wizualizacji?

Osobiście uważam, że agrotkanina czy włóknina to jednak jest coś w stylu zbrodni dla ziemi, ale rozumiem doskonale, że w pewnym wieku nie można już tak wszystkiego robić, jak przy młodszym kręgosłupie i stawach.
Osobiście zastosowałam raz tymczasowo pod rozsadnik patyków. Będę ją jednak ściągać.
Zastosuję też być może pasy agrotkaniny do uprawy melonów lub papryk, ale doraźnie.
Zastanawiam się też, co zrobić z sadzeniem krzewów przy miedzy, żeby trawskiem nie zarastały??? Bo miedza dłuuuga.
Osobiście stawiam na ściółkowanie organiczne, ziemia nie może być odkryta, wtedy następuje jej degradacja, a my nie jesteśmy w stanie jej uprawiać.
_________________
Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
  
elakuznicom
04.03.2017 09:30:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403541
Od: 2014-7-15
Dario obrobiłam to zdjęcie w Photoshopie7 , trochę opanowałam ten program - to stara wersja - nowsze mają tyle możliwości że głowa mała ale ja już nie porywam się na naukę bo to skomplikowane jak dla samouka ,chociaż
czasami mnie korci i podglądam jakieś tuturiale jakie cudeńka można tam wyczarować z użyciem tychże...
Ja agro nie mam bo to więcej leśna działka a chwasty z piachu wyrywają się dobrze , no ale w niektórych miejscach
w moim wieku pewnie zdała by egzamin .
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Electra21.04.2019 08:16:53
poziom 5

oczka
  
mewa
04.03.2017 10:56:37
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 907 #2403561
Od: 2014-7-25
    Daria_Eliza pisze:

    Elu wygląda to super! Mogę spytać, jakiego programu użyłaś do wizualizacji?

    Osobiście uważam, że agrotkanina czy włóknina to jednak jest coś w stylu zbrodni dla ziemi, ale rozumiem doskonale, że w pewnym wieku nie można już tak wszystkiego robić, jak przy młodszym kręgosłupie i stawach.
    .

Nie zawsze o wiek i zdrowie chodzi .
Ja próbowałam bez agro ale dla mnie to była walka z wiatrakami.
Przyjechałam na działkęto zaczynałam od pielenia,kończyłam również pieleniem-w międzyczasie też pielenie.
Po tygodniu to samo.Sorry ale tak jak polubiłam ogrodowanie to przez pielenie prawie znienawidziłam
_________________
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
  
mariaewa
04.03.2017 11:05:36
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Między S a K .

Posty: 2874 #2403565
Od: 2015-12-7
Wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam. Pisałam kiedyś, że macie ogrody malowane na prześcieradłach , że to taki Trumam Show, że niemożliwe, by tak było naprawdę.
A Wy się fotoszopicie !!!!!!!
Elu, mistrzowska praca.zdziwiony zdziwiony zdziwiony
_________________
Zapraszam odważnych mariaewa.
  
elakuznicom
04.03.2017 13:07:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403593
Od: 2014-7-15
Ewuś dla mnie teraz agro to nie wchodzi w grę , a przedtem to niewiele wiedziałam ,
Mesiu nie photoshopie na co dzień , ale tu musiałam komórki wysilić , do mistrzostwa daleka droga ale podgląd moich marzeń jest , wieczorem jak znajdę czas obsadzę wirtualnie działkę różami jak znajdę zdjęcia szerszych planów ...marzenia mam ale czy dożyję aby się spełniły ? a przynajmniej na 1,5 urosły - oto jest pytanie ..w międzyczasie muszę podskoczyć do wróżki .
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Daria_Eliza
04.03.2017 23:31:06
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Małopolska

Posty: 1391 #2403776
Od: 2015-1-23
Elu, u Ciebie jest chyba naturalna ściółka z igieł sosnowych i chwasty łatwiej wyrwać ze względnie miękkiego gruntu, i pewnie tak chętnie w suchym lesie nie rosną?
Super wymyśliłaś z tymi rugosami. Bardzo mi się to podoba i czekam na kolejną zmajstrowaną przez Ciebie wizualizację. wesoły

Ewo - mewo, rozumiem Cię, bo i moje dni na działce wyglądają tak samo. lol (No, nie wiem, czy powinnam się śmiać... czy jest z czego.zmieszany)
_________________
Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
  
mewa
05.03.2017 07:02:40
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 907 #2403807
Od: 2014-7-25
Daruś ja po prostu nie chcę być niewolnikiem działki.
_________________
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
  
Syringa
05.03.2017 11:35:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 3621 #2403882
Od: 2014-7-11


Ilość edycji wpisu: 3
Elu, wiesz co, nie tylko rugosy nadają sie u Ciebie w takie miejsce... No i rozejrzyj sie też po innych szkółkach. U nas wszyscy tak koncentruja sie na Ewie i mowia o wielkim zaufaniu do niej. Nie widze przeciwwskazań, że tak powiem, ale ja nie jestem taka "ortodoksyjna" i korzystam ze wszystkich dostepnych źródeł roślin i wiedzy też. Ewa zreszta nie ma az takiego wielkiego wyboru, niektóre typy ma w bardzo ograniczonej liczbie odmian. Raz zauważyłam też cos, co kazało mi sie zastanowić, polecała róże do cienia z uwagi na odporność na choroby grzybowe, natomiast zupełnie przy tym nie wspomniała, że część z tych odmian owszem nie choruje w cieniu, ale tez i prawie nie kwitnie! Cóz z tego, że krzak będzie zdrowy, jeśli będzie miał pięć kwiatków przez cały sezon, bo zwyczajnie potrzebuje pełnego nasłonecznienia... Przyklad? Np. kanadyjka Baffin. Polecała ją (nie wiem, czy nadal poleca) do półcienia podczas, gdy ta róża zdecydowanie potrzebuje słońca do kwitnienia. Oczywiście, każdy sprzedawca ma prawo pisać, co uważą, każdy tez ma nieco inne doświadczenia, bo wiele zalezy także od klimatu w ogóle, mikroklimatu, gleby - no, ale z tymi autorytetami to zawsze trzeba ostrożnie...
Broń boże, nie chcę tu robic Ewie antyreklamy! Nic osobistego, w żadnym wypadku! Chodzi mi tylko o to, że sa tez inne szkółki i inni fachowcy i czasem warto.
Wymądrzyłam się oczko jęzor



A wizualizacja super! wesoły Choć musze sie przyznać, że ja u siebie nie potrzebuje takich wizualizacji wirtualnych, bo mam szalejącą wyobraźnię, co potrafi sobie wszystko wyobrazić na miejscu pan zielony
Jednak prawdą jest, że często to, co sobie wyobrażamy w głowie różni się zasadniczo od tego, co wizualizuje taki obraz i na pewno warto tak sobie "powyczyniać" na ekranie. Może tez powinnam spróbować? No i motywacja większa, gdy już to sie widziało "jak na żywo"!




  
elakuznicom
05.03.2017 11:54:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403889
Od: 2014-7-15
Bea dzięki za uwagi zawsze są cenne , te rugozy znalazłam tylko u Niej właśnie , w innych są te zwykłe,
jeszcze jakiś facet sprzedaje z pod Krakowa ale ceny jakieś z kosmosu i już na dzień dobry mi nie pasowały zdjęcia mocno podrasowane , od kilku dni czytam o różach i zdobywam wiedzę ale wiesz jak to jest , ta sama odmiana w jednym rośnie jak szalona a w drugim stoi jak zaczarowana , dzisiaj jestem w naszym wątku różanym
...puk puk ..w głupi łepek , mam pod nosem a ja szukam informacji po całym necie ...na 100% wybiorę sobie Therese Bugnet rośnie u Constancji myślę że i ta da u mnie radę . Podpowiedz mi do jakich szkółek sprawdzonych warto zajrzeć .
pisałam do Hyży -ego ale ten zasugerował mi jedynie rugozy .., do Rozaria ale nie miał stosownych odmian .
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Syringa
05.03.2017 12:17:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 3621 #2403904
Od: 2014-7-11


Ilość edycji wpisu: 1
Elu, nie wiem, czy polecam, bo opinie slyszalam rozne, jedni zachwalali, inni mowili, że fatalnie, no, ale tak zwykle wszędzie... W każdym razie kilka ciekawych rzeczy mają, ktorych nie ma w innych szkółkach. Przejrzyj sobie wszystko, nie tylko dzikie. Jest sporo odpornych róż powtarzających o fajnym wyglądzie wśród innych typów.
Ja kupiłam u nich miniaturowe, bezpośrednio w szkółce, zeszłego lata, gdy przejeżdżałam przez tamten rejon na wypadzie zlotowo/arboretowym.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



Inne kupowałam też tu:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



...i tu:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA




Wszyscy tu u nas kupuja w tych szkółkach, więc niech Dziewczyny powiedzą, jakie maja doświadczenia.
Ja uważam, że warto "ryzykować" i kupic tam, gdzie akurat jest to, co Ci sie podoba, bo wszystko i tak zależy od tego jaka konkretnie trafi Ci sie sadzonka, a nie tylko od tego, co to za sprzedawca. (No oczywiście mówimy o renomowanych licencjonowanych szkółkach, a nie o sprzedawcach "Kogucik" na allegro, gdzie nigdy nie masz pewności, co do odmiany...)
  
elakuznicom
05.03.2017 13:19:55
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łódź

Posty: 3352 #2403928
Od: 2014-7-15
Bea dzięki poczytam
_________________
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
  
Electra21.04.2019 08:16:53
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 43 / 44>>>    strony: 4142[43]44

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » NASZE PIĘKNE OGRODY » NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... ABY POWSTAŁ OGRÓD CZ II

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta