| Rozmowy przy kawie (38) |
| Justyno, a moze będziesz mieć takie synowe? Co do farbowania, to ja chyba w końcu siwa zostanę, bo ostatnie dwa farbowania w domu to porażka - kolory piękne wyszły, owszem, ale siwych nie chwyciło prawie wcale, nawet Loreal - u mojej fryzjerki łapie, ale ona ma zwyczaj trzymać farbę na głowie ponad godzinę, boję się, że po którym farbowaniu wyjdę od niej bez włosów |