Wiejski eksperyment Pat - walki z żywiołem rok szósty :)
Ja chciałam tylko zauważyć, że według mnie ten punkt "posiedzieć pod jabłonką" jest absolutnie nie do zrealizowania, no chyba że od niego zaczniesz, jak radzą dziewczyny.

I podpisuję się pod słowami Marysi - też Cię pamiętam, w ciąży i później z noworodkiem w nieogrzewanej wielkiej chałupie, i też mi tyłek cierpnie na to wspomnienie.


  PRZEJDŹ NA FORUM