Rozmowy przy kawie (36)
To ja też się przywitam dobry wieczór!

Pat Ty tak nie demonizuję tego pieca, przecież to nie takie straszne z paleniem w piecu na pewno nigdzie Ci nie odleci.
U nas też już - 10 jest zobaczymy w nocy pewno będzie więcej.

Basiu współczuję wydatku my też właśnie wczoraj musieliśmy kupić nowy akumulator do autka młodszego, a mówisz że to 50 zł kosztuje usługa doładowania? Musiałam mężowi z odsieczą lwczoraj lecieć więc ma u mnie dług wdzięczności, chyba odda w naturze 😁

Mesiu współczuję wydatków i kłopotu, ważne żeby nie było wam zimno.

Dużo się u Was dzieje! doczytałam wszystko, ale na pisanie nie mam czasu, wróciłam właśnie do domu zjadłam lazanie którą mężuś ugotował teraz zrobiłam sobie kawę chyba z łakomstwa, żeby zeżreć wczorajszą drożdżówkę z półkolonii dzieci 😊

To do potem!


Wplanach mam jeszcze zrobienie około setki pierogów i może trochę poprasuję...
To do potem!


  PRZEJDŹ NA FORUM