Rozmowy przy kawie (36)
Aguś, no nietypowe podejście do tematu, rzeczywiście. Mój jak wybierał piec, to czytał o nich, szukał informacji, długo decydował o tym, co chce mieć. Mam nadzieję, że teraz będziemy już zadowoleni. Może w tym tygodniu już będzie. bardzo szczęśliwy CHoć jest zawsze szansa, że czegoś jednak nie przemyślał. No, ale kolor to nawet mi nie przyszedł do głowy, żeby w ogóle brać go pod uwagę.. lol Wybraliśmy najbardziej optymalną wersję dla siebie. Ale nasz pierwszy piecokominek w ogóle był nietrafiony, bo nie znaliśmy się wtedy kompletnie na niczym. Posłuchaliśmy się majstra i teraz cierpimy.


  PRZEJDŹ NA FORUM