| Rozmowy przy kawie (34) |
| Na poprawę humoru. Do gabinetu psychiatry wchodzi facet na czworakach , trzymając coś w ustach. - Odwiedził mnie koteczek ? - pyta lekarz. Facet idzie do kąta i dziwnie podnosi nogę. - Czyżby odwiedził mnie pieseczek ? - drąży psychiatra. Fact idzie w kolejny kąt gabinetu, wali pięścią w listwę przypodłogową, kicha , prycha. - Wiem, jeżyk przyszedł ! Cieszy się lekarz. Facet wyjmuje kabel z ust i mówi: - Panie, k....a, zamknij wreszcie japę, bo nigdy nie podłącze tego j....go internetu ! |