| Rozmowy przy kawie (34) |
mariaewa pisze: Ja właśnie to piszę, robię na przekór złu. Bo w takich czasach trzeba coś ocalic i być blisko. Mój syn to 1983 rocznik. Wyż demograficzny po stanie wojennym. Ja rocznik 1953. Wyż demograficzny po śmierci Stalina. Cuś w tym jest. No to może szykuj się na kolejnego wnuka? |