Rozmowy przy kawie (34)
    mariaewa pisze:

    Cd. idą święta, idą święta.diabeł

    10 dni temu kupiłam ( jakby ) białą, włosiatą , wyczesaną narzutę jako narzut zastępujący futro niedbale rzucone na kanapę.
    Dzwonię, bo ni widu ni słychu. Opisuję sytuację, z lekka podważam wiarygodność sklepu oraz brak jakichkolwiek wieści. Dama sprawdza 10 minut zamówienia i lekko rzuca : miała być biała ? Tak. Oj, już nie ma, może być radosny pink albo orzeżwiająca mięta ?
    NIEEEEEEE !!!
    Ja ....... idą święta .diabeł


Oj, ktoś się samonakręca jak chińska pozytywkataki dziwny Na cholerę Ci biała? Masz zwierzęta, masz dziecko, masz L. z głową w chmurach - jak myślisz przez ile minut po założeniu bielszy odcień bieli uszanują? Bierz radosny pink i nie marudźwesoły

Święta za 8 dni, drzewiej całą Wigilię przygotowywano, łącznie z ubieraniem choinki i sprzątaniem, w dzień tejże, zatem mamy jeszcze kuuuuupę czasubardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM