W ramach świątecznych przygotowań zagonię Krzyśka do sprzątania a siebie do garów. Nie wiedziałam jak te kartki dla Was ugryźć i mam pomysł. Będą takie same (Asia narzekałaś to teraz dwie jesteśmy) skromne, biało czarne a w środku dla każdego wiersz ks. Twardowskiego.

|