Rozmowy przy kawie (34)
No, do południa poleżę, potem szybki wypad do marketu po zakupy do paczki i ciąg dalszy kuracji.
Posiadacz kajdanek dziś poluje na quadowców... selawi

Justynko klaryso w odpowiedzi na zapytanie w sprawie statywu:
- przede wszystkim dopasowane jego konstrukcji i stabilności do wagi aparatu (razem z obiektywem). Nie kupowac plastikowych. Najlepsze są stalowe lub aluminowe o konstrukcji trójnogu.Takie z włókna węglowego są najlepsze, ale pieruńsko drogie.
- należy także zastanowć się, jakie zdjęcia ze statywu będziemy robić. I wówczas będziemy wiedzieć jaka wysokość statywu jest nam potrzebna. Wysokość, na jakiej umieszony jest sam aparat możemy regulować rozstawem nóg statywu, ich długością (np. są takie wysuwane teleskopowo) i wysunięciem tzw. kolumny, czyli takiego drążka po środku statywu zakończonego głowicą, do której mocujemy aparat. Jesli zamierzamy robić zdjęcia z aparatu umieszczonego nisko, musimy wiedzieć, czy da się statyw rozstawić tak, aby głowica była maksymalnie nad ziemią.
- należy potestować system ustawiania położenia głowicy. W moim statywie mam dwie dżwignie, które pozwalają mi na obracanie aparatu w kilku płaszczyznach i przez dokręcenie tych dźwigien na zablokowanie w wybranym ustawieniu. To troche trwa, ale daje precyzyjne ustawienie.

Tak wyglada mój http://fotonia.eu/wyprzedaz-slik-330dx-statyw-z-glowica-o_2470.html

Inne praktyczne informacje to np. czym zakończone sa nóżki (np. gumką eliminującą ślizganie) i jaki ma wymiar po złożeniu (czy wygodny w transporcie)

W opisie statywu jest zawyczaj wskazane, do jakich aparatów jest przeznaczony (kompakty czy lustzranki) i powinno być napisane coś na temat wagi sprzętu i jego konstrukcji.


  PRZEJDŹ NA FORUM