Rozmowy przy kawie (33)
Pat, na stronie Zrób to sam, mska Miś jest fajna i łatwa do zrobienia.
Ja swoje przeżyłam w latach 80- tych ubiegłego wieku, gdy stój na karnawał robiło się dziecku z koronkowych gaci mamy, podkoszulka taty i worka po wiejskich ziemniakach. diabeł
Na ściane puszczało się kadr z projektora, obrysowywało kredką i potem malowało farbami plakatowymi , żeby ściana nie wyglądała jak " posępny mur Schlusselburga " albowiem kolorowych farb do ścian nie było.
Były pigmenty, które dawały barwy nieprzewidywalne. Nie marudzić młode mamy. Teraz macie wszystko .
Wtedy był horror.


  PRZEJDŹ NA FORUM