Rozmowy przy kawie (33)
Witam,

Od rana działam w kuchni bo ..... kapusta moja osobiście ukiszona nadaje się do użycia, a że nieświadomie kupiłam letnią , a nie zimową , więc muszę szybko ją przetworzyć.
Dzisiejszy dzień pod znakiem bigosu wesoły.

Ilonko utulam , bardzo mi przykro.

Pati kuruj Sarulka , ja ostatnio ciągle nastawiałam syrop z cebuli , miodu i cytryny.
Nie wiem czy to to pomogło , ale eM przestał cherlać
On twierdzi ,że to dzięki jego cudownemu eliksirowi czyli domowej cytro kapki na spirytusie( kiedyś często zaopatrywaliśmy się w te kropelki w Czechach )

Ja chyba podobnie jak Misia zgubiłam swoje bladoróżowe ( bo tylko Misia ma w pełnym kolorze) okulary .
Jakoś straciłam radość życia , niby się cieszę , ale jakby przez "ścianę" i nie potrafię klikać swobodnie na forum.
Wczoraj zajęłam się ozdóbkami świątecznymi ,a że trzeba dokładnie liczyć supełki to człowiek nie myśli i działa jak automatoczko

to moje pierwsze galotki ( jeszcze nie skończone) na bombkę



Odnośnie tego co wczoraj napisałam , macie dużo racji , że czasami jest blokada w głowie , ale w przypadku naszych dzieciaków to chyba aż takim problemem nie jest , bo inna jest przyczyną . Nie chcę sie rozpisywać na te tematy , bo to bardzo osobiste i nie mnie dotyczy.

Kurcze ciagle poprawiam te ogonki i ś,ć , chyba ostatnio ktos na ten temat pisał , no wkurzajace to jestpan zielony


  PRZEJDŹ NA FORUM