Rozmowy przy kawie (32)
Jutro spędzam dzień w domu. Nie ma takiej siły, która pognałaby mnie na cmentarze we Wszystkich Świętych. Od tego są Zaduszki. Miotać się między Wrocławiem a Wałbrzychem, sterczeć w monstrualnych korkach i przeciskać się przez tłumy na cmentarzu, za jakie grzechy? A gdzie chwila dla zmarłych?


  PRZEJDŹ NA FORUM