Ogród w dolinie - matrix
Jeśli wrócić to czymś niezwykle pięknym bardzo szczęśliwy Kwiaty kalamondyna, czyli miniaturowej pomarańczy, są nie tylko misterne, ale i zachwycają zapachem. Moje drzewko po powrocie z wakacji jest wręcz obsypane delikatnymi, białymi kwiatami, a swym słodkim, cytrusowym, ale także delikatnym zapachem wypełniają całe piętro domu <3 Z takich małych przyjemności można budować dobry nastrój...
Inna sprawa, że mało kto wie, ale owoce tych roślin są jadalne.
I jak się okazuje mają wiele zastosowań wesoły
Podzielone na cztery części mogą służyć do aromatyzowania herbaty gorącej, jak i mrożonej. Podawać je można z owocami morza i jako przyprawa do mięs, poprzez wyciśnięcie z nich soku. Tak te owoce były używane, dopóki nie stały się bardziej popularne w tej kwestii limonki. Kalamondyny mają w swym składzie czynnik powodujący dobre wywabianie plam z tkanin. Wyciągi z owoców używa się do dezodorantów. Roztarty owoc kalamondyn przyłożony na miejsce po ukąszeniu owadów, powoduje zmniejszenie swędzenia i zaczerwienienia. Nie wiele osób zapewne wie, że zmiksowane owoce przykładane na piegi twarzy, powodują ich wybielanie. W takiej samej postaci przyłożone do twarzy usuwają trądzik. Zażywany doustnie stosuje się jako środek przeciwkaszlowy i przeciwzapalny. Nieznacznie rozpuszczony w wodzie sok kalamondyn i pity ciepły, służy jako środek przeczyszczający. Połączony sok z pieprzem i podawany w niewielkich ilościach powoduje usuwanie flegmy oskrzelowej (za: http://www.naszecytrusy.pl/kalamondyna/kalamondyna.htm )







  PRZEJDŹ NA FORUM