Rozmowy przy kawie (30)
Bry! Widzę, że Bogusia wstała o takiej porze, że teraz się pewnie już do obiadu szykujezdziwiony Ja pospałam jak trzeba i nie planuję dziś nic forsownego, bo po tak intensywnym tygodniu zamierzam nie robić nic, oprócz odrobiny pracy zawodowej aniołek

Lucynko, piękna i błyskawiczna transformacja stodółki! Wiele bym dała, żeby u nas poszło tak szybko, ale R. niestety robi bez pomocników i nieco większą kubaturę ma, więc to pewnie przeciągnie się do końca października neutralny

Januszu, ceny bardzo wywindowane, i nawet nie chodzi o to, że dla nas za drogie, ale zdecydowanie za wysokie w stosunku do rzeczywistej wartości oferowanych przedmiotów - akurat na tym rynku orientuję się dość dobrze. Przyczyną jest prawdopodobnie to, że na tak dużych jarmarkach sprzedają głównie handlarze, a nie hobbyści. W Jeleniej jest też co tydzień wielki bazar z różnościami dla zwykłych ludzi i tam podobne przedmioty można dostać dużo taniej. Mogę wyczulić oko na tego typu radia i obadać ceny aniołek

Dostawiam kawę, bo Bogusi już dawno zimna i idę niespiesznie się budzić aniołek


  PRZEJDŹ NA FORUM