Rozmowy przy kawie (30)
Aniu to bardzo niedobrze zakręcony Kiedy mnie odwiedzisz na poprawę humorku?

Zapomniałabym się pochwalić, że dziś odzyskałam CAŁĄ szafę pan zielony Odkąd tu mieszkamy (trzy lata prawie!), to mogłam korzystać z połowy drążka. Na dole pudła różnej maści, torby turystyczne, a druga połowa pościel.... Więc tydzień temu wymyśliłam, że jakby tak przykręcić po całej długości szafy deskę, jako ogranicznik, to pościel mogłaby w poziomie sobie leżeć. No i małżonek zrealizował pomysł, nawet drążek wymienił, niestety na metalowy, bo ten dębowy wypaczył się w wiekowej szafie. Teraz każdy ciuszek wisi na wieszaczku pan zielony O bałaganie, jaki się zrobił w gospodarczym, nie będę myśleć..... gdzieś upchnę to wszystko co było w 'mojej' szafie.... jak wymyślę pan zielony


  PRZEJDŹ NA FORUM