Rozmowy przy kawie (30)
A teraz dowód na to,że jestem zakłamana.diabeł
Muszę rozwiesić drugie pranie, skończyć krokiety, czerwony barszczyk, wykopać 6 dołów na tujki - srójki czekające w pojemnikach, zabezpieczyć je, żeby psy nie połamały łap, zrobić duże zakupy, bo w lodówce tylko funkcjonariusz Światło, zebrać i rozmieścić pranie, trochę odkurzyć, wypielić bluszcz, przygotować się na szkolne problemy małoletniego, ugotować psom michę, poszukać w szkółkach wymarzonych róż, bo zima mnie zastanie.
Tyle wiem, a co jeszcze, " sie okaże ".
Potem wyciszyć się przed spaniem pan zielony, myśląc, że znów się dzisiaj nie wyrobiłam.diabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM