| Rozmowy przy kawie (30) |
| No jak Pati pierwsza z łożnicy wyłazi to już nie jest dobrze, oj nie Ja nie mam plana roboczego na dziś, więc piętą pupcię zatkam, druty w łapeczki i zamknę się w moim światku hihi bo pogoda byle jaka, więc ogród odpada. Misiu basen to cudowna sprawa, jaka ja byłam głupia, że mając tak blisko do Gołębia nie jeździłam się tam relaksować, od teraz to się zmieni, bo w czwartek chyba do term Cieplickich pojadę, ale to jeszcze nie wiem na 100% Do potem |