| Rozmowy przy kawie (27) |
| Iwonko biedny byłby koń, który musiałby mnie dźwignąć Znowu zaczęło lać solidnie, a Yogin 10 minut temu dyszał, ale pewnie burza skręciła w inną stronę, bo się uspokoił. Bardzo jest poddenerwowany, jak widzi torby podróżne i zamieszanie.... |