| Rozmowy przy kawie (27) |
| Cześć grubasy! Janeczko miałam właśnie apelować, żebyś dała głos, więc cieszę się, że Cię widzę! Jak rekonwalescencja małżonka? widzę, że ogród kwitnie, czyli odzyskałaś na niego czas Drugą kawę dorzucam, żeby się obudzić, bo zaraz do miasta muszę, ale oblecę szybko powinności i wracam, bo upał się szykuje... |