| Dwa w jednym czyli miejska dżungla cz. II |
| Eeee...stratę ewentualnej jakości to ja widzę na swoich zdjęciach robionych zmęczonym automatem...Twoje są perfekcyjne Ale kolekcję liliowców masz imponującą! Pamiętam sadzenie Arlington, a tu już taka dojrzała rabata się zrobiła! |