Wiejskie zarośla, czyli przypadki szalonej Beatki
Mam nadzieję Beciu,że funkcje życiowe już odzyskała jak też elektrolity uzupełniać, bo jakoś mam wrażenie co ekran ze śmiechu oplułaś. ..


Jak ja prawie zeszłym po wizycie na komisji zeusowskiej.

Gdy już było wiadomo gdzie i kiedy,wykonałam radosny telefon do Hana Włocławek City.
Hana moja ma baaaardzo męski głos,ale że często gadamy to osłuchata jestem.
Dzwonię,a tam po drugiej stronie miły ciepły dla ucha męski głos.
Więc i ja włączyłem mój seksowny głos i zaglądam. ..


A co to przystojny mężczyzna o miłym głosie odebrał telefon mojej Hana?

( Przez sekundę przeleciała mi myśl co jej brat jest, tamta akurat wykonuje czynności fizjologiczne i osobiście nie może gadać)..


I nagle słyszę w słuchacie. .

To ja,piz.....uniu.


Na moje nieszczęście jeszcze byłam pod budynkiem zeusowskiej i ryknęłam pełną piersią ze śmiechu, a raczej dwoma.
Mój tubalny śmiech przerodziła się potem w pisk i wrzask,tak czy siakurat całą gamę tonacji użyłam....

Żeby chociaż ciut zniwelować pękanie tynków zeusowskiej budowli i żeby im szyb z okien nie wyrwała, w sądziłam łeb między siedzenia auta prawie wybijają sobie oko ważną od zaciągniętego ręcznego,a wiadomo że wtedy koniec pleców w górze.
Tak się dziwnie składa,że mój kochanek co mnie wszędzie wozi,ma mniejszy tyłem niż ja...

Nie wiem,kto mnie obserwował i czy ktoś widział, ale słyszeć na pewno słyszeli.

Zanim się udusiłam,złapał oddech i do Hana mówię...

Głupolu! Przez Ciebie odbiorą mi to skierowanie,w najlepszym razie przeklasy fikcją na psychosomatyczne u wyślą do Augustowa albo Gołdapi, a szczęściem byłoby Świecie nad Wisłą.

No! I miałabyś blisko do mnie,z Włocławka rzut kamieniem....


Jakoś przeżyłam ten atak,ale ciężko było....

Bywa,że mnie złapie głupstwa w domu,Szkodnika powiedział,że zamuruje mi jedno okno,bo przejeżdżających rowerzyściany się wzdrygają i stanowią zagrożenie dla innych użytkowników dróg.

A przecież nie specjalnie,tak tylko przez zupełny przypadek....


wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM