Rozmowy przy kawie (25)
Ewuś ja też padam na pyszczek, odebrałam kamienne parapety dzisiaj, rozmawiałam z robotnikiem w sprawie tarasu, jutro okna mi zaczynają obrabiać, w piątek po kafle na taras trzeba jechać, a łazienka na lipiec mi zostanie i co, mężuś zmiękł, bo uparta baba jest groźniejsza od burzy na którą Patuśka czekaoczko...i co moje musi być na wierzchu hihi ...kurde znowu się skojarzy z seksem hihioczko.........aaaa dzisiaj dostałam na wcześniejsze Dzień Matki od córci cały karton kwiatów do doniczek na taras, oooo mateńko ile radości mi tymi kwiatami sprawiła, no waryjota ogrodowego to tylko badylkami można uszczęśliwić hihi a młodsza córcia mamuni różyczkę sprawiła i kosmetyki.....kocham te moje dzieci...oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM