Rozmowy przy kawie (24)


Stawiam kawusię spóźnioną aniołek Wstaje słoneczny dzień. Jak się obudzę, to zjem śniadanko i dokończę tą strasznie nieprzyjemną czynność..... Tak to jest, jak się dwa miesiące składa ciuchy.... w tym mam jedną zmianę pościeli, a zaraz kolejną wstawię do prania..... Dziś nam przywożą 2 tony piachu pod wylewkę komórki aniołek
Jako odpoczynek po prasowaniu zafunduję sobie pismo zrywające umowę do tego 'ściemniacza', co nam elewację miał robić.... Źle trafiliśmy, teraz tylko trzeba kasę zaliczkową odzyskać. Zadzwonię do drugiego wykonawcy i poczekam ponad rok, bo u niego terminy długie są.... Kasa też większa i 50% zmieszany


  PRZEJDŹ NA FORUM