Rozmowy przy kawie (24)
Byłam na terapii ogrodowej - wyciągałam perz z różanki i podagrycznik zewsząd. To jest naprawdę jak medytacja.
Znalazłam siewki tiarelli (chyba), co prawda z lupą trzeba je oglądać, ale powydłubywałam i ześrodkowałam je w doniczce.
Musze pomyśleć, gdzie ją posadzić, co ona lubi?


  PRZEJDŹ NA FORUM