Rozmowy przy kawie (24)
Witam w nowej, cudnie rozpoczętej części pogaduch przy kawie aniołek Dziękuje za troskę i życzenia zdrówka. Pomogły. Wczoraj był przełomowy dzień, bolała mocno. Dziś nie czuje nic, obrzęk znikł. Została tylko półcentymetrowa wiśniowa wypukłość, taki twardy guziczek. Dwa i pół dnia lenistwa za mną, planu nie wyrobiłam, a dziś w deszczowej porze do pracy muszę jechać. Wrócę styrana w poniedziałek. neutralny


  PRZEJDŹ NA FORUM