NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród cz II
W pierwszy dzień świąt postanowiłam wyciągnąć M na działkę pogoda była fajna jak dla mnie i nie było żadnego meczu ..wykorzystałam okazję ..
Krokusy były balsamem na moje serce , jedne zaczęły przekwitać , inne w pełni kwitnienia a jeszcze inne grupki w pączkach , zrobiło się radośniej na działce , sadziłam w różnych zakątkach tego mojego leśnego
ogrodu , więc mogłam podziwiać te kwiatuszki na całej działce..

































































jutro c.d z pobytu 28/29


  PRZEJDŹ NA FORUM