Rozmowy przy kawie (23)
Janinko dziękuję za życzenia w imieniu moim i rodziny.

Przepraszam, że ostatnio nie odzywałam się wcale, ale ostatnie tygodnie miałam stresujące: jadę do rodziców, mój tato walczy z nowotworem; jest w trakcie radioterapii, a tu dziecię ciągle choruje, człowiek nie wie co robić...
Dziadek tęskni za najmłodszymi wnukami i ja za nim też, ale ryzyko infekcji mnie przeraża. Mały jest po kuracji antybiotykowej, ja w trakcie,aby na zimne dmuchać... mam nadzieję, że nie zarażamy już..

Wracam do prasowania i pakowania; po powrocie postaram się tu bywać częściej zawstydzony


  PRZEJDŹ NA FORUM