Pożegnanie Iwonki
    Urazka pisze:

    Nie mogę ochłonąć po zorientowaniu się jak tragicznie i szybko zakończyło się życie Iwonki. Ciepłej, czułej, uśmiechniętej, skorej do wszelkiej pomocy, mającej tyle planów i tyle zadań do wykonania. Wychowanie Syna, ślub Córki, prowadzenie domu, dbanie o ogród, prowadzenie księgowości firmy, doradzanie nowym kompostowiczom na forum, dostarczanie kawy do nowych odsłon Pogaduszek. Kto będzie mógł zastąpić Ją na tych polach? Jakie to niesprawiedliwe, że tyle złych osób chodzi po świecie a taka promienna Iwonka już musiała przejść na drugą stronę!
    Iwonko płaczę serdecznie za Tobą i przyniosłam Ci na pożegnanie białą różę. Spoczywaj w spokoju. Za kilka godzin będę na pogrzebie Sąsiada i wiem, że moje myśli będą biegły do Ciebie. Jak dobrze byłoby wierzyć, że kiedyś się jeszcze spotkamy...


Janinka napisala to o czym mysle dzisiaj o rodzinie Iwonki,Jak sobie dadza rade.Bo to oni przytaczajac slowa malo chyba znanej piosenki 'maja nie plakac swiat poukladac zeby mial sens. latwo mowi sie.........Wierzacy niech otoczy ich modlitwa tez wierzacy ale inaczej dobrymi myslami dajacymi sile bo co wiecej mozemy zrobic?


  PRZEJDŹ NA FORUM