Rozmowy przy kawie (21)
Zuziu - wybacz, ale wprowadziłam Cie w błąd. Teraz uważnie przyjrzałam się tym bodziszkom i rzeczywiście, masz rację, ja też nie widzę tych fotek, o których pisałaś.
Przypomniało mi się, że dziś mi się śniłaś, Zuziu, że przyjechałam do Ciebie do pracy i wyszłaś do mnie na korytarz. Witałyśmy się w drzwiach, ale nie byłam pewna, czy to naprawdę Ty, bo miałaś włosy czarne i długie tak do połowy ucha... ale potem przytuliłyśmy się na powitanie i miałaś taki ciepły policzek i wtedy już wiedziałam, że to Ty.
Droga Redakcjo, proszę o poradę...


  PRZEJDŹ NA FORUM