| Rozmowy przy kawie (21) |
iwonaPM pisze: Pat ja mogłabym na palcach policzyć dni w których od listopadowego wyjazdu Justynki miałam błękitne niebo Iwonko czyżbym to ja taka aurę paskudną zostawiła Poniedziałek tradycyjnie w szkole. Zabieram się po kawie za malowanie skrzyń i blatu kredensu w kuchni (pozbędę się wreszcie majtkowego różu!) AniuOp trzymaj się i nie poddawaj. |