| Rozmowy przy kawie (18) |
zuzanna2418 pisze: Misiu jeszcze nic nie wysłałam, w związku z czym serdecznie przepraszam, ale kruca bomba mało casu było ostatnio i te wyjazdy. Na W. nie mogę niestety liczyć ani w tej ani w żadnej sprawie. Poświecił się pasjonującemu zajęciu robienia prywatnego arboretum na zlecenie i ma w nosie cały świat włącznie z bieżącymi potrzebami, które rodzi życie codzienne eee...ale przynajmniej w domu bywa, a R. następny weekend rąbneli |