Rozmowy przy kawie (16)
Bea, na tą chwilę mamy konkretną piłę spalinową , zapał i wizję . I dwie pary rąk.
Jeśli uda mi się napisac dobry projekt unijny to w przyszłym roku MOŻE będzie więcej sprzętu i infrastruktury . Ale co się uda? Nie wiem. Za jakieś 2 miesiące , po skończeniu formalności będziemy tam mogli wejść , i się zacznie polka. Marzę więc o zimie z zeszłego roku, choć częściowo, bo wtedy już nie ma zmiłuj , trzeba kupić świder dołownik i 500mb ogrodzenia postawić....
Mnie też to przeraża... Tam naprawdę jest hektar z ogryzkiem pan zielony


  PRZEJDŹ NA FORUM