Rozmowy przy kawie (16)
Misiu Sara z brzuszkiem ok, jeszcze trochę biegunkę ma i nie chce jeść, ale przynajmniej pije, więc się nie odwodni...natomiast znowu przeziębienie się zaczyna, więc to chyba jeden zjadliwy wirusdiabeł To biedne dziecko odkąd poszło do przedszkola łapie wszystko jak Indianin od kolonizatorów diabeł

No do Ciebie bym niestety nie obróciła w darowane 8 godzin wolnego, choć wczoraj, jak mnie dzieci strasznie marudzeniami umęczyły i warknęłam, że wcale nie wiem, czy dziś wrócę, to R. zasugerował, że może by gdzieś sama na całe dwa dni pojechała...taaa..pewnie...do sąsiedniej wsi porządnie się odespać bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM