Wiejski eksperyment Pat - czwarta wiosna na wsi
Dziewczyny, zapytam, a jakże. Niby to dziewczyna 16 lat, ale jednak denerwuję się. Ona sama uważa, że przesadzam, bo inne dzieci, nawet w mieście mają spory kawał do autobusu. No, ale one nie idą drogą przez las i nieoświetloną! Dowóz gimbusem jako taki jest, ale przyjeżdża wtedy, kiedy już jest czas odjzadu autobusu córki i w dodatku leci w odwrotną stronę. Nie ma szans, żeby zdążyła jednym autobusem na drugi, jadący do Bielska. To licealistka, nie wiem czy to coś zmienia... Pewnie powiedzą, żebym sobie samochód kupiła, bo nic nie poradzą.


  PRZEJDŹ NA FORUM