Rozmowy przy kawie (14)
Misiu widzę ,że u Ciebie w tym roku ruch w domu jak na Marszałkowskiej co najmniej lol To dobrze ! Ubolewam tylko nad suszą u Ciebie i brakiem dobrych prognoz w kierunku zmiany smutny
Pat ja też nie jestem miłośniczką pająków i innego robactwa lol ale histerią M. byłam okropnie przerażona ! Jeszcze chwila ,a wysłałabym do niej kordon policyjny - oczywiście zanim poznałam przyczynę płaczu pan zielony

A u mnie dziś bardzo przyjemnie - mimo słoneczka od rana , upału nie ma ! Jutro podobnie więc dokończę czyszczenie rabatki . Zapowiedziałam K. ,że czekam na dostawę dwóch palet kostki brukowej ,ale chyba sama prędzej ją kupię bo już zaczyna wymyślać że zajęty jest itd.diabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM