Rozmowy przy kawie (14)
My od 20 w domku prawie ugotowani. Temp.drogi była 48 stopni. Chyba w Łodzi przed burzą o której piszę Ania uciekliśmy, musiało padać za Częstochową bo było mokro. U nas zero deszczu czy burzy niestety.
Wku... się lekko bo córcia mi nie dosyć, że doniczkowe w domu ususzyła to jeszcze donice przy domu kiepsko wyglądają, na resztę ogródka nie miałam siły wchodzić, zanim się rozpakowaliśmy to było ciemno. Zapiera się, że podlewała. Jeszcze się moim Rodzicom dostało bo tak to chodzą i wszystko kontrolują, a jak trzeba to ich nie było...


  PRZEJDŹ NA FORUM