| Rozmowy przy kawie (14) |
| Iwonko, nie wiem, jak u psów, ale ja Zygzakowi zmieniłam imię po wypadku, bo tamte pechowe było i mniej więcej po miesiącu załapał, ze teraz jest Zygzakiem Misiu, niepotrzebnie się głupotami przejmujesz....za dobrze Twoim podopiecznym, jak przy obsłudze full serwis jeszcze narzekają..może parę dni diety ziemniaczanej by naprostowało na właściwe tory? Goście siedzieli dłuuugo, zatem dopiero teraz mam wolne. Obiecałam dziewczynkom oglądanie perseid, ale zbliża się chmura burzowa, więc zobaczymy...ja się nie zmartwię jeśli lunie, bo jest nieprzytomnie duszno |