Dzień doberek...kawusia już stoi, no to wstawać i cieszyć się zimnym porankiem Patuśka a gdzie Ty kobietko wchodzisz, że widzisz u kogo będzie burza, a u kogo nie, zapodaj namiary, jak wstaniesz oki
A mi to jest wstyd bo Janinka jak już się bierze za pisanie to na każdy post i każdemu z osobna odpisze, a ja??? wpadam na kompa, czytam, co tam się u kogo dzieje i albo coś się nachwalę, albo nic się nie chwalę i znikam, albo tylko kawę zapodam i tyle mi się zawsze spieszy, ale czytam, co piszecie serio , na prawdę, jak bozie tofam wiem, że nam Zuzia awansowała, Beatka próbuje sobie makijaż na pyszczek nałożyć, Margolcia bije czołem o glebę do bóstw różnych, żeby u Niej kropla jakaś z nieba spadła, Ania biega sobie po kinach z młodzieżą i w ten sposób się odmładza, Aniaop ma wydatek książkowy, normalka w sierpniu,Misia na straży ogniska domowego, jak zwykle, ale nie zwykle biega z prezentem i częstuje kawusią z ubitym mleczkiem,u Iwonki tak jak u nas roślinki zdychają,Ewa w niebo patrzy i wypatruje deszczu,Pati śledzi radar i wypatruję, gdzie i u kogo spadnie deszcz, a w paputowym domku pojawił się nowy kotek i jest do zaadoptowania, Janusz się gości, ale chyba już dał sobie spokój co, bo poniedziałek i do pracy trza no i ja jeszcze jestem, ja chwalipięta, co to chciała z mężusiem zakup zrobić, ale się nie udało, bo o mało po pyskach w sklepie sobie nie daliśmy, ale ja uparta czarownica i sama sobie pojechałam, kupiłam, a żeby było jeszcze więcej do chwalenia to odkurzacz nowy kupiłam oooo niby mam panele, ale kanapy, materace trzeba jednak machnąć porządnie odkurzaczem i to taki kaprys mój był hihi....no to teraz idę sobie zrobić następną kawusię |