Kompostowy zlot sierpniowy (2015)
Ognisko zasadniczo tez wymaga potwierdzenia w ostatniej chwili. Ognisko w sensie płonącego drwa, nie w sensie jedności serc oczko No, bo to jednak zależy od pogody, gdyby miało lać, to się nie uda. Oczywiście i tak zapraszam do swojej norki, możemy usmażyc kiełbaski na patelni, ale to juz nie będzie ten pierwotny krąg zgromadzony wokół ognia pod gwiazdami... oczko
Iwonka postulowała, by każdy jadąc do mnie zabrał ze soba kiełbaskę na ognisko, oczywiście jestem wdzięczna za takie rozwiazanie, jednak musimy sie dokładniej umówić, żebym wiedziała, co mam kupić, a czego nie. Byłoby niedobrze, gdyby okazało sie, że zostanę z kilkoma kilogramami niewykorzystanej kiełbaski... Chociaż moje psiaki, a zwłaszcza Lars byłby zachwycony takim nadmiarem


  PRZEJDŹ NA FORUM