Rozmowy przy kawie (12)
Witam Was jak zwykle późnym wieczorem. Mam nadzieję, że odpoczęliście przed nowym tygodniem. Pat pewnie jest zmęczona podróżą ale taki rodzaj zmęczenia się nie liczy bo to jest cena za wcześniejsze przyjemności. Misia pokazywała wczoraj u siebie piękny płomienny żarnowiec. Ja też chciałabym pokazać Wam swój bo jest w pełnym rozkwicie.







A bez już niestety przekwita ale jeszcze pięknie pachnie. Ładnie się w tym roku spisał. Miał 17 takich kiści jak na zdjęciu, rośnie u mnie 3 lata.



Piwonie Zuzi cudne i wzbudzają u mnie z jednej strony zachwyt a z drugiej żale, że moje (te zwykłe) znowu nie będą w tym roku kwitły. I teraz już powinnam spełnić obietnicę, że je wyrzucam.

Kluczyki Małgosi prześliczne. One kwitną u Ciebie tak późno czy to tylko jakaś spóźnialska kępka? A jeżeli tymi kluczykami można otworzyć furtkę do kurek to wpadnę tam dzisiaj.


  PRZEJDŹ NA FORUM