Rozmowy przy kawie (12)
Iwonko, no sąsiad jakby rodem z polskiej wsi... choć u nas takie buraki też rzadko się zdarzają. Mam nadzieję, ze policja się stawiła i postawiła buraka wraz z jego betonową ruiną do pionutaki dziwny

Mam jeszcze ze 3 godziny pracy, a potem wolnośćbardzo szczęśliwy Żeby kości rozprostować przeszłam się ze spryskiwaczem po ogrodzie i...co tam chwasty, co tam szkodniki, jak patrzę na te setki różanych pączków to mi serce rośnie aniołek Za jakiś tydzień się zacznie, właśnie dla tych róż warto mieć ogród bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM