IwonkoWiosenka w dechę, nie ma co . Dziś w końcu cały dzień mogłam spędzić w ogrodzie... no, prawie Codziennie coś nowego się pojawia, to jest magiczny czas w ogrodzie. Znów napstrykałam fotek, ale tak przyjemnie je oglądać w jesienne i zimowe dni.
Bratki w baliach dzielnie rosną. W skrzynkach też już są, ale te, które przetrwały zimę cenię chyba bardziej. Mają zadziwiająco dużo kwiatów. Wypieliłam je i chyba czas zasilić.


Pod tą butelką coś W. hoduje, ale moim zdaniem nic tam nie ma 
Narcyzy tak się ustawiły w szeregu

Te piwonie będą kwitły wspaniale. Bylinowa jakoś chyba w tym roku nie za bardzo, może jej ta warstwa kompostu zaszkodziła, one nie lubią zbyt głęboko rosnąć.


Tego pierwiosnka wyczaiłam przez przypadek, skulony, niewidoczny a taki ładny 

Oczar już dawno przekwitł, teraz wypuszcza liście

Groszek wiosenny niedługo zakwitnie

Kompozycja wiosenna z miodunką Trevi fountain

Dla tych, co lubią te słodkie tulipanki



To jedna z nowości, kupiona w ubiegłym roku

Magnolia Susan wygląda obłędnie

Szachownica Michajłowskiego z delikatnymi kwiatkami

A na koniec trochę... kapusty 




|