NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród
Marysiu dziękuję , lubię tą zabawę z programikami , szare komórki trochę muszą popracować pan zielony
Ten mój krwawnik raczej nie miniatura ,ale i nie wielki jakiś w poprzednich postach opisywałam ,był po przejściach
w nie najlepszej kondycji był na koniec sezonu ale może odbije , jak nie, dokupię sobie kolejnego bo mi się podoba
a tą miniaturkę pokazywałaś u siebie w wątku ?? i może znasz odmianę bo też bym kupiła i posadziła tego mojego ,
o ile przeżyje
Basiu znalazłam odmianę żurawki to Cinnabar Silver kupowałam na giełdzie i o dziwo odmiana trafiona
porównywałam w google , tak mi się przynajmniej wydaje zawstydzony


  PRZEJDŹ NA FORUM