Rozmowy przy kawie (8)
Dzień dobry! Poniedziałek zimowy w Wawie.
Basiu trzymam kciuki za spokojną podróż i za aklimatyzację nowego lokatora wesoły No i za przyjaźń międzygatunkową z Tyćką bardzo szczęśliwy
Misiu remonty to niestety zło konieczne. Ja mam doświadczenie co się dzieje, jeśli się ich zaniecha. Mój szanowny rodziciel olewał wszelkie modernizacje, a potem ja miałam to na głowie przez 10 lat
Rety, od wczoraj już nie kichałam, a w pracy znów gil do pasa. Alergia na robotę, jak amen w pacierzu...


  PRZEJDŹ NA FORUM