Rozmowy przy kawie (8)
Witajcie wieczorową porą - wczoraj nie zdążyłam doczytać pogaduszek bo zostawiłam je na koniec i dzisiaj trochę się skumulowało wieści i to jak w życiu trochę słodkich a trochę gorzkich.
Zatem wszystkim chorującym i ich chorym rodzinom życzę szybkiego powrotu do zdrowia. I potwierdzam M. chorujący na grypę to gorzej niż wojna. Ale o dziwo przy poważniejszych schorzeniach robią wiele by to schorzenie wyprzeć z pamięci i udają, że nic się nie dzieje. Nigdy nie mogłam zrozumieć jak to działa.
Marysiu też jestem zbulwersowana przymusową opłatą na mszę. Jak trzeba przebiegle rozumować i liczyć skrupulatnie pieniądze, żeby wpaść na taki pomysł! Szkoda, że się zgodziłaś i teraz czujesz niesmak. Ale już tego nie odwrócisz. Jestem jednak pewna, że Twoje stosunki z tą znajomą ulegną zdecydowanemu ochłodzeniu.
Dario życzę szampańskiej zabawy. Koniecznie zrób fotki i nam pokaż.

Miałam w tym roku zamówić tylko kilka roślin na rabatę powstałą przy kładzeniu kostki brukowej. Jest to rabata wzdłuż zachodnio-północnej ściany garażu. Ale Basia i Ilonka tak kusiły chryzantemami od Teresy Jatry a ja tak lubię chryzantemy bo moja Mama miała ich całe połacie, że zdecydowałam się na zakup 3 do 5 sztuk. No i zaczęło się. Jak weszłam do sklepu Teresy to tylko myślałam o tym, gdzie posadzić kolejne egzemplarze. W efekcie kupiłam 21 sztuk w 11 odmianach i na dodatek jeszcze 3 tawułki, 5 irysów, 2 żurawki, 3 marcinki w tym nawet biały i piękny biały, rozczochrany złocień . Jeśli dobrze pamiętam to taki sam ma Ania Sweety. I widzicie z z planowanych kilku sztuk zrobiło się ich 35. jestem ciekawa kto to posadzi. Muszę jeszcze kupić ziemię na wymianę myślę, że co najmniej 10 worków 80 litrowych. W ten sposób zaczęłam sezon ogrodowy. Teraz wypadałoby zacząć usuwać perz z miejsc, gdzie zaplanowałam posadzenie chryzantem.
Teresa jest przemiła - poprosiłam Ją o pomoc przy wyborze roślinek i oprócz pomocy dostałam jeszcze porady jak o nie dbać.


  PRZEJDŹ NA FORUM