Rozmowy przy kawie (8)
Ja tak próbowałam prawie 3 miesiące, w końcu zełgałam, że mam wizytę za 2 tygodnie taki dziwny
A to nie było planu pracy lekarzy, a to ktoś na urlopie, a w końcu usłyszałam, że mam sporo czasu do wizyty i zdążę. W rezultacie nie dostałam wyniku, bo w rejestracji powiedzieli, że lekarz mi da, a z lekarzem zagadałam się o czymś innym. Sam z siebie nie dał. Tajemnica jakaś cy co? Wycisnę w marcu, ale takie rzeczy powinni dawać w ząbkach.


  PRZEJDŹ NA FORUM