Rozmowy przy kawie (7)
Witam poniedzialkowo i chorobowo, dopadl i mnie zły wirus.M.kuruje mnie od wczoraj, wlasnie szykuje mi porcję lekarstwa i śniadanie. Bal sylwestrowy cztrerodniowy mam zapewniony z wnukiem (rok i trzy miesiące. Odnośnie starości ogladam ją w osobie teściowej, nie może robić wielu rzeczy (ubranie się, przygotowanie posiłków itp) wlasnie wczoraj od rana stałam i gotowalam a pozniej to wszystko zawiozlam do niej. Ma osiemdziesiąt lat i też nie chce mieszkać u dzieci.


  PRZEJDŹ NA FORUM